|
24-09-2009 18:08:06
porres |
|
|
 |
| Dołączył: 08 Wrz 2008 |
| Posty: 30 |
|
|
|
 |
|
Dieta*
Chciałam się zapytać czy w marszach z kijkami powinno się/należałoby utrzymać jakąś dietę. A tak w ogóle czy mógłby Mundek napisac parę słów na temat diety co jeść czego nie jeść . Może pytanie banalne ale myślę że może być przydatne. W każdym razie dla mnie na pewno.  |


|
|
|
|
|
|
|
24-09-2009 21:02:24
Zygmunt Skibicki |
| Mundek |
 |
 |
| Dołączył: 29 Maj 2004 |
| Posty: 7331 |
| Skąd: Łódź |
|
|
 |
|
O, kurcze!
Jasne, że jakoś tam się odżywiam, może nawet rozsądnie, ale żeby nazwać to jakąś konkretną dietą, czyli określonymi zasadami doboru jakości i ilości posiłków w celu osiągnięcia jakiegoś celu zdrowotnego, to była by wielka przesada.
Ja po prostu jem wszystko w ilościach zaspokajających głód z może jedną tylko uwagą, by nie odżywiać się monotonnie. Unikam przy tym przechemizowanej żywności, a z zawodu jestem akurat technologiem chemikiem spożywczym... Trochę o tym piszę w innym miejscu.
Do tego dużo ruchu -> patrz wątek Kijowe życie. I to wszystko!
Obawiam się, że do poważnego tekstu o diecie, pytanie jeszcze: co ta dieta miała by dać, potrzebny byłby jakiś dobry fizjolog. Ja za mało na ten temat wiem.
Kilka osób, które zachęciłem do "kijkowania" także poważnie podniosło swą wydolność, a obniżyło tuszę. Przy tym okazało się, że znacznie spadł nam także poziom cukru we krwi. Piszę o tym w książce Marsze z kijkami |


|
|
|
_________________ Pod rozwagę podaję wzór:
Głupota nie polega na mówieniu bzdur,
Lecz na durnym wciąż w tym trwaniu,
Że się inni na tym nie poznają.
Mundek |
|
|
|
 |
|
| Forum Skibicki.pl Strona Główna » Marsze z kijkami |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|
|