|
24-08-2009 22:01:18
Zygmunt Skibicki |
| Mundek |
 |
 |
| Dołączył: 29 Maj 2004 |
| Posty: 7331 |
| Skąd: Łódź |
|
|
 |
|
Czy można... boso?*
Okazuje się, że można.
I wcale nie chodzi o fajansiarskie naśladowanie pewnego Wojciecha...
Plaża, mokry - ten zalewany falami jej pas i da się maszerować także boso. Przy pewnej wprawie można się pokusić także o krótkie odcinki na suchym, "umykającym" spod stóp piachu.
No, choćby dla pewnej odmiany warto spróbować...!
Uwagi:
1. Ta mokra część plaży jest nachylona w kierunku wody, co przenosi się na stopy i łatwo można doprowadzić do kontuzji. Warto co jakiś czas przechodzić na bardziej płaskie części plaży - niestety, są one zwykle zupełnie suche i z kolej łatwo o kolejne kontuzje...
2. Szczególny rodzaj kontuzji bosych stóp, to zamaszyste kopnięcie w coś małymi palcami stóp - może tak zaboleć, że aż zamroczy!
3. Pracując zamaszyście kijkami trzeba bardzo uważać wchodząc co kilka kilometrów w "punktowe" tłumy wczasowiczów. Zwłaszcza małe dzieci potrafią nie wiadomo skąd wplątać się pod nogi i... kije.
4. Tam gdzie leży dużo wyrzuconych z morza, krótkich patyków i połamanych muszelek, tam zazwyczaj leżą i twardsze przedmioty. Bose stopy mieszczucha łatwo na czymś takim pokaleczyć i... kłopot gotowy.
5. Przy silnej operacji słonecznej piach plaży może się nagrzać w stopniu całkowicie wykluczającym kontakt z gołym ciałem!
6. Maszerując boso warto zawsze mieć ze sobą jakieś buty, choćby sandały i kawałek... plastra. |


|
|
|
_________________ Pod rozwagę podaję wzór:
Głupota nie polega na mówieniu bzdur,
Lecz na durnym wciąż w tym trwaniu,
Że się inni na tym nie poznają.
Mundek |
|
|
|
 |
|
| Forum Skibicki.pl Strona Główna » Marsze z kijkami |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|
|