• Reklama

Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Tematy wspólne dla wielu dziedzin turystyki aktywnej.

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Postprzez Zygmunt Skibicki » 27 lip 2009, o 15:53

Od pradziejów człowiek wyłaził z jaskini, albo innego wyra i patrzył z obawą w niebo – co też los mu ześle tego dnia?

Nie inaczej jest i dziś. Wychodzimy rano z namiotów i upewniwszy się tylko, że nic nam w nocy nie zginęło i spuściwszy to, czego po śnie mamy w nadmiarze, spoglądamy w niebo z nadzieją na ładny, słoneczny dzień.
Dzisiaj, w dobie powszechnej dostępności do kosmicznych technologii...!?

Kiedy my spaliśmy, nad naszymi głowami przeleciały setki satelitów i to po kilka razy każdy. Wytrzeszczały swoje teleskopowe oczy i rejestrowały po ciemaku nawet kolor naszych kajaków i suszących się ciuchów. A my jeszcze nie wiemy i to na sto procent, jaka będzie pogoda przez następnych kilkanaście godzin? Paranoja!
Tyle, że te dane z kosmosu są zastrzeżone wyłącznie dla wojska. Trudno!

Cywile radzą sobie inaczej. Co wcale nie musi oznaczać, że gorzej. Dzisiaj można za cenę dobrego wiosła kajakowego kupić elektroniczną stację pogodową , która nie śpi w nocy, mierzy co chwilę ciśnienie powietrza, jego wilgotność i temperaturę, a poważniejsze (dużo poważniejsze) modele także kierunek i siłę wiatru. Taki fizmatent potrafi z wyprzedzeniem kilkunastu godzin i z dokładnością do kwadransa określić czas spadnięcia na nasze głowy pierwszych i ostatnich kropel nadchodzącego deszczu. I wcale się przy tym nawet... nie spoci!

Jeśli jakiś turysta chce mieć w ręce naprawdę przydatne urządzenie o parametrach kosmicznego bajeru, stanowczo radzę dobrą, bo są i kiepskie, stację pogodową zamiast GPS-u(*). Wszyscy, których ostrzeżemy podziękują nam serdecznie, jeśli zdążą rozbić namioty przed deszczem.
Natomiast jeśli poinformujemy ich z kosmiczną dokładnością o szerokości i długości geograficznej naszego pola namiotowego, co najwyżej popukają się w czoło. Oni i tak dobrze wiedzą gdzie są. A że z dokładnością do kilometra, albo i... dwóch? Drobiazg! Co za różnica?
....................
A do wychodka w nocy i tak trzeba iść po omacku, bo cholera wie, gdzie zostawiliśmy wieczorem latarkę?

[ img ]
W sprawie przewidywania pogody zarówno w górach, jak i na wodzie nadal zadowalam się nie pierwszej już młodości naręcznym zegarkiem z barometrem i termometrem. Nadal mnie on w sprawie załamań pogody nie zawodzi, choć od dawna planuję zakup takiego, co by miał także higrometr.
Obawiam się tylko, czy ten nowy będzie równie dobry jak mój stary?
I tak mi schodzi rok za rokiem...

(*) - Ja nie mam nic przeciw GPS-om! Uważam jedynie, że przy ich aktualnych cenach można sobie zrobić dużo więcej frajdy za te same pieniądze, a i pożytek z tego będzie większy.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 11013
Dołączył(a): 29 maja 2004, o 21:56
Lokalizacja: Łódź

Reklama

Re: Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Postprzez Zygmunt Skibicki » 3 mar 2011, o 00:45

No i się zdecydowałem.
Przetestuję dwie podobne konstrukcje:

[ img ]

Ta prostokątna już dotarła i ma:
1. zegar 12/24 godzinny,
2. barometr kalibrowalny z dokładnością do 0,1 hPa i z zapisem "historii" 12, 6, 2, 1 godzina wstecz oraz wskaźnikiem tendencji,
3. termometr z dokładnością do 0,1 st. Celsjusza lub Farenheita oraz wskaźnikiem tendencji,
4. higrometr z dokładnością do 1 procenta wilgotności względnej oraz wskaźnikiem tendencji,
5. ideogramowe przedstawienie prognozy pogody: słonecznie, pochmurnie, pełne zachmurzenie, deszcz, burza, punkt rosy.
6. wskaźnik naładowania baterii.
Na razie sprawuje się dobrze, ale mimo tego że posiada karabinek, nie należy jej nosić na zewnątrz, bo nie jest wodoszczelna - trochę to nielogiczne no i turystycznie całkiem do bani. Z kolei trzymanie jej w domu jest bez sensu, bo zakłamuje to temperaturę i wilgotność. Będę ją testował na zewnątrz w wykuszu okiennym.

Za kilka dni dotrze na pewno ta druga i wtedy rozpocznę porównania.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 11013
Dołączył(a): 29 maja 2004, o 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Postprzez Zygmunt Skibicki » 7 mar 2011, o 17:52

Druga "pogodynka" dotarła.
Oczywiście natychmiast ją uruchomiłem.
Póki co spisałem z instrukcji funkcje:
"Funkcje: zegarek z karabińczykiem z podświetlanym wyświetlaczem i pierścieniem kompasu. Wysokościomierz: zakres pomiaru wysokości -500 do 9000 m, skalowanie 1 m, łączny przyrost wysokości, alarm informujący o osiągnięciu wysokości docelowej, Termometr: zakres pomiaru -20 do +60°C, pamięć wartości maks./min. temperatury. Zegar: format 12/24-godz., stoper, alarm budzenia z funkcją drzemki, kalendarz ze wskaźnikiem dnia tygodnia, waga 51 g, zasilanie 1 baterią litową CR 2032 (zawarta w dostawie), wymiary (dł. x szer. x wys.) 57 x 22 x 66 mm, waga 80 g."
Stojąc obok siebie obie wskazują tę samą temperaturę, ciśnienie i wilgotność... porządny sprzęt!
Ta "żółta" ma polskojęzyczną instrukcję, więc pewnie będzie się czym... pobawić.
Wodoszczelna to nie, ale bryzgoszczelna jest. No i bardzo dobrze!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 11013
Dołączył(a): 29 maja 2004, o 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Postprzez Zygmunt Skibicki » 13 mar 2011, o 11:12

Wszystko ładnie, pięknie, ale...
1. Trzymanie tego w domu i liczenie na prognozę pogody jest naiwnością raczej łatwą do przewidzenia. Wszak tylko ciśnienie atmosferyczne będzie wtedy dobrze zmierzone. Temperatura i wilgotność w domu są zazwyczaj zupełnie inne niż na dworze!
2. Jadąc samochodem na dystansie powyżej 100 kilometrów doprowadza się te "stacje" pogodowe do zupełnej głupawki: za szybkie zmiany ciśnienia i wilgotności w stosunku do chyba zbyt dużej "czułości" algorytmu pogodowego

Ale...
Poruszając się pieszo w terenie w miarę płaskim wszystko działa bardzo dobrze! Przewidywane tendencje zmian się pokrywają. Chyba akurat do takiej szybkości zmian algorytm prognozy został dostosowany. Pewnie na rowerze i w kajaku też będzie ok...
Zobaczymy, jak to będzie się sprawowało w czasie pieszych wędrówek górskich?
Gdyby wszak "głupiało", choć wcale nie musi, to i tak jest tam także kalibrowany altimetr, co razem z higrometrem daje zupełnie dobry zestaw danych do własnych wniosków.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 11013
Dołączył(a): 29 maja 2004, o 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Postprzez Staszek70 » 18 gru 2011, o 17:19

Witam , znalazłem taki oto wynalazek , ale nigdzie nie mogę poczytać opinii użytkowników bo stronki z tym ustrojstwem mają jakieś blokady - podejrzewam że produkt wypadł słabo i ktoś specjalnie blokuje dostęp do opisu użytkowników , no i nie wiem czy warto się tym czymś zainteresować choć cena niemała i nie chciałbym jakby co kasy wyrzucić w błoto: http://www.outdoorzy.pl/195-zegarki-pulsometry/4015-timex-zegarek-expedition-ws4.html
Staszek70
 
Posty: 49
Dołączył(a): 12 lis 2011, o 23:51
Lokalizacja: Brzeziny , Łódzkie

Re: Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Postprzez Staszek70 » 18 gru 2011, o 18:03

Może ktoś by mi coś polecił , jakiś stosunkowo niedrogi zegarek-stacja pogody ? , ale w miarę dobry z rzetelnymi danymi i najlepiej z graficznymi ikonkami prognozy pogody , takie parametry jak ma ten Timex wyżej byłby wystarczający . A ha i wodoszczelny ale tak naprawdę - w barach a nie w np. 100M bo to lipa z góry dzięki .
Staszek70
 
Posty: 49
Dołączył(a): 12 lis 2011, o 23:51
Lokalizacja: Brzeziny , Łódzkie

Re: Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Postprzez Staszek70 » 18 gru 2011, o 18:31

Małe sprostowanie , troszkę głębiej pogrzebałem i to czego potrzebuje to zegarek o takiej wodoszczelności :10 ATM = 10 Bar = 100M – zegarek jest odporny na kąpiel, pływanie oraz nurkowanie bez akwalungu, ale czytam też że wielu producentów pisze 100M a co najwyżej ręce w nim można umyć i stąd moje zapytanie , bo mi już w głowie dudni od nadmiaru sprzecznych informacji .
Staszek70
 
Posty: 49
Dołączył(a): 12 lis 2011, o 23:51
Lokalizacja: Brzeziny , Łódzkie

Re: Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Postprzez Zygmunt Skibicki » 19 gru 2011, o 17:35

Po pierwsze - warto wreszcie się nauczyć wstawiać linki... Poprawiłem Twój kolejny, więc zajrzyj proszę poprzez "Edytuj" do swojego postu datowanego 12-11-2011 22:51:11 i popatrz, jak to wygląda. Prawda, że nic trudnego?
Po drugie - po kiego grzyba Ci wytrzymałość do 100 metrów?
Zamierzasz aż tak głęboko nurkować? Wsio rawno... z nim czy... po niego?
To może od razu batyskaf i... po problemie.
Po trzecie wreszcie - ja bym tu nie liczył na sugestie odnośnie firmy i modelu...
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 11013
Dołączył(a): 29 maja 2004, o 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Postprzez Staszek70 » 19 gru 2011, o 21:46

Po co mi 100M ? , ano po to żebym mógł w nim pływać i nurkować mniej więcej na 3 do 5 m bez akwalungu oczywiście - 100M to 10 ATM statyczne a więc dynamiczne to gdzieś około 2-uch ATM i taki zegarek będzie odpowiedni , a te 30-50M a zwłaszcza plastikowe jak wyczytałem w mądrych pismach to zwłaszcza latem jak po nagrzaniu nagle znajdą się w chłodniejszej wodzie to dostają tak zwanego szoku termicznego i się od razu rozszczelniają dlatego tak napisałem . Dziś poczytałem troszkę więcej o tym i wygląda na to że rzeczywiście tak jest , tak naprawdę to tylko kilka firm robi dobre wodoszczelne zegarki a i to nie wszystkie modele a reszta to tak pokrętnie tłumaczy swe oznaczenia że szok np. , producent składa zegarek z kilku części które pochodzą od kilku producentów i jeden z nich twierdzi że koperta wytrzymuje 10 ATM i tak dalej , a produkt końcowy opatrzony jest średnią tych wszystkich wartości a nie ma tego co jest najważniejsze - nie przechodzi testu na wodoszczelność po złożeniu produktu i po nabyciu takiego czegoś za całkiem nie małe pieniążki mamy drogi i guzik warty bubel .
Staszek70
 
Posty: 49
Dołączył(a): 12 lis 2011, o 23:51
Lokalizacja: Brzeziny , Łódzkie

Re: Barometr, termometr, higrometr - stacja pogodowa

Postprzez Zygmunt Skibicki » 19 gru 2011, o 22:00

Chyba za dużo kombinujesz...
Ja z tym moim badziewkiem z pierwszego postu tego wątku od kilku ładnych lat pływam i nurkuję do 4-5-ciu metrów i nic się z nim nie dzieje.
Łażę po górach przy każdej pogodzie i też nic. Śpię w wilgotnych namiotach i wszystko jest w porządku...
Niczego lepszego nie potrzebuję i chyba nie będę potrzebował.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 11013
Dołączył(a): 29 maja 2004, o 21:56
Lokalizacja: Łódź



  • Reklama

Powrót do Sprzęt, wyposażenie, prowiant i sposoby turystyczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości