Zobacz stronę główną / FAQ / Szukaj na forum
Zaloguj się / Zarejestruj się /
Lista użytkowników /
Powrót do strony głównej serwisu.

Forum Skibicki.pl Strona Główna » Marsze z kijkami » Rękawiczki do kijków trekkingowych... latem?
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
19-08-2009 11:29:40

Zygmunt Skibicki
Mundek
Dołączył: 29 Maj 2004
Posty: 7331
Skąd: Łódź
Rękawiczki do kijków trekkingowych... latem?*
Uważam, że to absurdalna przesada.
Po pierwsze - nie ma najmniejszego powodu by rękojeści kijków ściskać. Wręcz odwrotnie - im lepiej działa pętla nadgarstkowa, tym słabiej można trzymać rękojeść. Ja to robię tylko dwoma palcami: kciukiem i wskazującym. Ot, żeby tylko kijek nie wyleciał z dłoni podczas przestawianie go w nowe miejsce.

Po drugie - dłonie jednak mniej się pocą bez rękawiczki niż opatulone bez potrzeby termicznej. Opowieści o panaceum na pocące się dłonie - "korkowych" uchwytach są prawdziwe o ile i korek jest... prawdziwy i tylko... do czasu. Jeśli nasz pot wsiąknie w korek, to będzie tam fermentował. Skutek będzie taki, że uchwyt korkowy będzie źródłem... grzybicy i tylko częste mycie rąk może nas przed nią uchronić.
Poza tym lekarstwem na spocone dłonie nie mogą być rękawiczki, bo one wręcz generują pocenie się dłoni. Z kolei częste pranie rękawiczek dość szybko spowoduje ich stwardnienia i... od tego momentu do ran na dłoniach jest już tylko chwila.

Po trzecie wreszcie - dobrze założona pętla nadgarstkowa wcale nie uwiera w dłoń - patrz film instruktażowy.

No to, po co ten wiecznie mokry, przepocony bajer?
Bo sprzedawca "wcisnął"?
Chyba...

Nawet zimą, gdy tylko nie ma zbyt dużego mrozu do kijków nie używam rękawic, a jeśli już to zwykłe dzianinowe bez jakichkolwiek szwów, ale z dobrej wełny. Tyle, że nie robię z tego doktryny.
Odpowiedz do tematu

Odpowiedz z cytatem




Ostatnio zmieniony przez Zygmunt Skibicki dnia 15-03-2010 18:29:40, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Pod rozwagę podaję wzór:
Głupota nie polega na mówieniu bzdur,
Lecz na durnym wciąż w tym trwaniu,
Że się inni na tym nie poznają.

Mundek
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
14-03-2010 22:00:22

Piotr
Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 6
Zgadzam się, że to gadżet. Niektórym może pomagać antyodciskowo. Smile
Zaczynając swoją przygodę z kijami pierwsze kilka wycieczek wyraźnie "czułem" ręce.
PS. Ponieważ to mój pierwszy post, witam wszystkich! Smile
Odpowiedz do tematu

Odpowiedz z cytatem



_________________
Piotr
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
14-03-2010 23:03:33

Zygmunt Skibicki
Mundek
Dołączył: 29 Maj 2004
Posty: 7331
Skąd: Łódź
Witamy Cię Serdecznie! Odpowiedz do tematu

Odpowiedz z cytatem



_________________
Pod rozwagę podaję wzór:
Głupota nie polega na mówieniu bzdur,
Lecz na durnym wciąż w tym trwaniu,
Że się inni na tym nie poznają.

Mundek
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
15-03-2010 17:48:30

radek83
Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 218
Wracając do tych rękawiczek to ja w górach czasem nie ściągam rękawiczek po łańcuchach i chodzę w nich z kijkami. Ale z reguły do kijków nie zakładam rękawiczek bo przeszkadzają w "czuciu" kijków. Odpowiedz do tematu

Odpowiedz z cytatem


Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
15-03-2010 18:25:43

Zygmunt Skibicki
Mundek
Dołączył: 29 Maj 2004
Posty: 7331
Skąd: Łódź
A mógłbyś tak na spokojnie i bez emocji napisać nam tu, po co Ci latem te rękawiczki na łańcuchach?
To znaczy, dlaczego uważasz, że z rękawiczkami na łańcuchach jest lepiej?
Tak konkretnie: jakie to przewagi mają wtedy rękawiczki nad gołymi dłońmi?
Pytam poważnie, bo chciałbym poznać Twoje zdanie na ten temat.
Odpowiedz do tematu

Odpowiedz z cytatem



_________________
Pod rozwagę podaję wzór:
Głupota nie polega na mówieniu bzdur,
Lecz na durnym wciąż w tym trwaniu,
Że się inni na tym nie poznają.

Mundek
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
16-03-2010 16:37:19

radek83
Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 218
To nie sa jakieś super rękawiczki, takie stare na siłownię. Nie umiem podać jakiegoś argumentu za tym żeby ich używać, po prostu czuję się pewniej w nich niż bez. A chodziłęm i tak i tak. Odpowiedz do tematu

Odpowiedz z cytatem


Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
16-03-2010 17:13:08

Zygmunt Skibicki
Mundek
Dołączył: 29 Maj 2004
Posty: 7331
Skąd: Łódź
radek83 napisał:
... po prostu czuję się pewniej w nich niż bez.

No, i to jest absolutnie wystarczający argument! W końcu wszyscy robimy to dla własnej frajdy, a im lepiej się wtedy czujemy, tym lepiej jest w ogóle.
Miałbym wszak propozycję: od czasu do czasu sprawdź jednak, czy aby nie przyszedł już ten czas, że bez tych rękawiczek poczujesz się nieporównanie pewniej. Zapewniam Cię, że pewne szanse są.
Póki co masz rację: stare zszargane rękawce "siłowniane" są do tego w sam raz.
Odpowiedz do tematu

Odpowiedz z cytatem



_________________
Pod rozwagę podaję wzór:
Głupota nie polega na mówieniu bzdur,
Lecz na durnym wciąż w tym trwaniu,
Że się inni na tym nie poznają.

Mundek
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG

 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  
 Rękawiczki do kijków trekkingowych... latem? 
 Forum Skibicki.pl Strona Główna » Marsze z kijkami
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  


R-net 2004 - Powered by phpBB