Przednia komora ładunkowa

czyli mokra robota z ofiarami... zadowolonymi

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Przednia komora ładunkowa

Postprzez Zygmunt Skibicki » Pn, 31 paź 2016, 11:17

Tylny, zamykany dość szczelnie(*) luk ładunkowy to teraz już praktycznie standard w klasycznych kajakach turystycznych, a i te z wypożyczalni już je coraz częściej miewają. Kajakarze po prostu docenili tę istotną wygodę i... tyle. Natomiast przednie komory bagażowe w turystyce spływowej przyjmują się raczej dość opornie.

Są zagorzali zwolennicy, ale i przeciwników nie brakuje. Ci drudzy to przeważnie byli użytkownicy kajaków z komorą przednią, którzy właśnie się takiego kajaka... pozbyli.
Też w moim pierwszym własnym kajaku z tworzywa, chcąc mieć lepszego "wypasa", za sporą dopłatą zafundowałem sobie przednią komorę, a teraz unikam tego dość starannie. Trzeba zaznaczyć, że wtedy takie komory były zamykane holtami - okrągłymi, gwintami wkręcanymi deklami z bardzo dobrymi uszczelkami i nie było szans na dostanie się tam wody bez przedziurawienia kadłuba. Znacznie trudniej się te komory ładowało niż dzisiejsze o wielkich, wygodnych lukach, ale... coś za coś!

Zalety przedniego luku bagażowego:
- dużo miejsca na zapakowanie gratów nieźle zabezpieczonych przed wodą,
- można lepiej wytrymować łódź, rozłożyć wzdłużnie ciężary bagażu - tylna komora nie musi być aż tak "nabita", a tym samym na wielodniowych spływach zwykle przeciążona bagażem,
- zazwyczaj w kokpicie jest większy porządek - znacznie mniej luzem poutykanych rzeczy, które w razie wywrotki bywa że traci się bezpowrotnie.

Wady:
- komora przednia praktycznie uniemożliwia całkowite schowanie się w kokpicie podczas przepływania pod bardzo niskimi przeszkodami(**),
[ img ]

Na tym zdjęciu widać dokładnie, że gródź przedniego luku musi znajdować się tuż przed przednim nitem mocującym podnóżki. Zatem o całkowitym schowaniu się w kajaku... zapomnij!

- przedni luk bagażowy znacznie ogranicza możliwość przewożenia rzeczy łatwo dostępnych na wodzie: żeby zajrzeć do luku, trzeba wylądować!
- w praktyce i tak trzeba mieć w kokpicie jakiś worek wodoszczelny (torbę pokładową), w której znajdują się rzeczy potrzebne bez wychodzenia na brzeg... jak by co,
- luki przednie są zazwyczaj mniej poręczne do pakowania niż luki tylne.

A wybrać, co dla niego ma większe znaczenie, to każdy musi już... sam!

(*) - Nie wszystkie komory ładunkowe, o których producenci piszą, że są wodoszczelna, takie właśnie są. Elastyczność wzdłużna kajaka uwydatnia się w momentach wyciągania go prostopadle do linii brzegowej z płytkiej wody na dość stromy brzeg. Jeśli za wysoko podniesiemy dziób obciążonego gratami kajaka i cały tył zanurzy się w wodzie, rufa oprze się o dno, to prawie zawsze współczesny turystyczny tylny luk się lekko rozszczelni i do komory dostanie się woda! Podobnie zachowuje się kajak, zwłaszcza polietylenowy, gdy ostro sztormujemy na wysokiej fali o długości niewiele większej od długości łodzi - dość częsty przypadek na dużych jeziorach.
Tu bardzo istotna uwaga: kajaki turystyczne, to nie są kajaki wyprawowe. Nie ta półka i nie te... ceny...!!
(**) - Pakując z pewną już wprawą bagaż pod pokład przedni dość łatwo zostawić wolne, choćby ciasne miejsce na wsunięcie tam nóg - warto to przećwiczyć zanim się odbije od brzegu i ruszy na szlak!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10731
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Przednia komora ładunkowa

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 8 mar 2018, 12:49

A jak ta sprawa wygląda w kajakach dwuosobowych?
No fakt, opisałem wyżej problem, ale z uwzględnieniem wyłącznie kajaków jedynek.

W dwójkach jest podobnie, choć... nie całkiem. Najważniejsza kwestia: chowanie się w kokpicie przed bardzo niską przeszkodą...
Tylny załogant zwykle wsadzi nogi gdzieś obok przedniego siedziska tak, że głowa zmieści się w kokpicie, ale siedzący z przodu, choćby nie wiem jak kombinował z pakowaniem, na pewno nie znajdzie miejsca na swoje nogi. Skutek zatem jest dokładnie taki sam: trzeba kajak przenosić, albo przeciągać ponad przeszkodą.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10731
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Kajaki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron