Kajak z żaglem - z czym to się je?

czyli mokra robota z ofiarami... zadowolonymi

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Kajak z żaglem - z czym to się je?

Postprzez Zygmunt Skibicki » Pn, 14 mar 2011, 11:33

Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10685
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Kajak z żaglem - z czym to się je?

Postprzez Skwarek » So, 20 sie 2011, 17:46

Witam.
Swego czasu rzecz całkiem popularna.
Trochę takich popełniano też w Polsce. Zajmował się takimi łódkami także Pan Pluciński.
http://www.sail-ho.pl/article.php?sid=2525
Niczym innym jak dużym kajakiem z żaglem i pojedynczym mieczem jest przecie poczciwa "Omega".
Ten o tyle ciekawy, że ma bezan i dość pomysłowe ożaglowanie guari, co skutkuje krótszym grotmasztem. Może to być istotne udogodnienie podczas przechodzenia pod niskimi mostami.
Gdybym miał się bawić w coś takiego, to wolałbym kajak z pływakiem równoważnikowym o ciężarze około 20 kilogramów i pojedynczym mieczem. Tak da się przerobić małym nakładem wysiłku i kosztów, najzwyklejszy nawet kajak z laminatu PS. Da się to zrobić tak, by po rozmontowaniu przewieźć całość w typowy sposób. Da się pewnie zrobić i tak, by w wąskich miejscach pływak do kajaka przysunąć. Przy takiej konstrukcji można podnieść nawet 10m2 żagla, co dla takiej łódki jest ilością teoretycznie ogromną. Sądzę, że przy mniejszej powierzchni żagla pływanie czymś takim byłoby nawet dość bezpieczne. Oczywiście uwzględniamy tu balastującą załogę.
Jeśli znajdę czas i uda mi się nakłonić kolegów do poświęcenia w tym celu jednego kajaczka, to może popełnimy z ciekawości coś takiego.
Pozdrawiam,
Marek
Skwarek
 
Posty: 3
Dołączył(a): So, 20 sie 2011, 16:53
Lokalizacja: Przemyśl

Kajak przedwojenno--powojenny

Postprzez taeda » Śr, 21 paź 2015, 17:03

Jakieś 2 lata temu jeden z userów prosił o zdjęcia i dane kajaka na jakim pływało sie zaraz po wojnie.
Nikt za bardzo mu nie odpowiedział i sprawa chyba padła.
Zapamietałem to bo ja jako dzieciak pływałem po wojnie na takim i mam nawet zdjecia ze dwa. Ale to są zdjęcia rodzinne i niewiele widać z elementów technicznych. Teraz temat ten wypłynął na forum aparatów tradycyjnych foto, i nawet ktoś wkleił zdjęcie . A także--link który ja tu podaję bo pasuje do tematu--może komuś się przyda gdyby chciał budować taką replikę.
http://robhosailor.blogspot.com/2012/02 ... ajaki.html

To były fajne duże kajaki z żaglem i sterem......bardzo stabilne. To na takim pływałem z silnikiem Konig o którym mówi się tu w dziale "kajaki" poniżej.
taeda
 
Posty: 14
Dołączył(a): So, 26 lut 2011, 12:49

Re: Kajak z żaglem - z czym to się je?

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 22 paź 2015, 18:32

A skoro się już tu zrobiło tak... historycznie...
Mało kto wie, że mistrz opowieści podróżniczej Arkady Fiedler swą pierwszą książkę napisał o podróży po... Polsce.
Chodzi o wydaną w roku 1926: "Przez wiry i porohy Dniestru" - link do możliwości zakupu reprintu pierwszego wydania!
Trzydziestoletni wówczas Fiedler ze swymi przyjaciółmi sami zbudowali sobie kajak trzyosobowy i w roku 1924-tym spłynęli Dniestrem tymże kajakiem oraz małym "towarowym" bączkiem, o czym właśnie opowiada wspomniana książka. W książce są także zdjęcia i to bardzo ciekawe, a sama opowieść... jak to u Arkadego Fiedlera - wspaniała!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10685
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Kajaki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości