Jaki kajak turystyczny do celów... własnych?

czyli mokra robota z ofiarami... zadowolonymi

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Re: Jaki kajak turystyczny do celów... własnych?

Postprzez Zygmunt Skibicki » Pn, 9 paź 2017, 15:21

Witam Cię Serdecznie!
Zdjęcia oczywiście da się zrobić, ale ponieważ kajak wisi pod sufitem w warsztacie u syna, a nie u mnie, to mi trochę... czasu zajmie.

Ale, ale...
Już w pierwszym poście tego wątku - http://skibicki.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=1299, jest fotka, która pokazuje wszystko!

[ img ]

Przecież na fotce dokładnie widać, gdzie trzeba przewiercić stępkę!
I nie trzeba tam niczego zalewać... niczym, bo ten otwór nie wnika do wnętrza kajaka.
Główny problem, to kupić płetwę z oryginalną śrubą, nakrętką i kontrą, a także wszystkimi do niej podkładkami.
Zwracam uwagę właśnie na te podkładki, bo gdy zaczęliśmy z synem kombinować z nimi, to nic mądrego z tego nie wynikało... póki nie odtworzyliśmy oryginalnego, fabrycznego ich rozmieszczenia!
Przelotki i zaczep końca linki sterującej położeniem płetwy to już dużo prostsza sprawa i łatwo to wykombinować samemu. W każdym razie ja bym sugerował trzy zaczepy końcówki: płetwa całkowicie schowana (ostre manewrowanie w zwałkach z cofaniem), na pół opuszczona (płytkie, kamorzaste rzeki) i opuszczona całkowicie - jak na fotce powyżej (na duże akweny przy silnym wietrze i skośnej fali).
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10780
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaki kajak turystyczny do celów... własnych?

Postprzez Greg63 » Wt, 10 paź 2017, 11:52

Dziękuję za szybką odpowiedź na mój post, która wszystko wyjaśnia - trzeba wiercić nisko, żeby wiertło przeszło jedynie przez materiał nie wnikając do środka, chociaż może to być trudne ponieważ materiał jest cienki w tym miejscu, a producent nie zalał całkowicie polietylenem od wewnątrz szpary, która jest miedzy wgłębieniami montażowymi a kieszenią miecza jak widać na załączonym zdjęciu.

[ img ]

Pozdrawiam,
Greg63
Greg63
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pt, 6 paź 2017, 11:02

Re: Jaki kajak turystyczny do celów... własnych?

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 19 paź 2017, 09:57

Bo kupiłeś Solo, ale nie firmy Rotomod!
Jakaś podróba... chyba.
W najlepszym wypadku licencja kupiona i jej... realizacja, ale taka mocno... "oszczędna".
Ponoć ktoś w Polsce takie robił... kiedyś.
To na sto procent nie jest sandwich!
Sandwich jest w środku biały w ciemne kropki, taka... sól z pieprzem - spójrz na zdjęcie.

[ img ]

W moim Solo w interesującym nas miejscu jest monolit - nie ma tych szczelin, które pokazałeś na fotce...

Jakie są różnice cenowe nowych kajaków SOLO...?
Solo Lux-Sandwich Rotomod z lukiem, podnóżkami, siatką pokładową i mieczem, to minimum 2 100 zł... plus koszty frachtu ok. 150 zł
Mój używany ale w doskonałym stanie z takim samym wyposażeniem plus dodatkowo z oryginalnym, bodaj tylko raz zakładanym fartuchem RTM może być taniej - tu!
Solo polietylen jednowarstwowy (jednorodny) to cena poniżej 1 000 zł, a bez grodzi luku nawet poniżej 800 zł.
Jakość... nieporównywalna. Z zewnątrz wyglądają identycznie... prawie.


Powiem szczerze: oś obrotu miecza to jest miejsce bardzo silnie pracujące na każdej, choćby niewielkiej przeszkodzie od strony dna: kłoda, kamień, a nawet twarde, piaszczyste dno. Ja bym się nie odważył tam wiercić i zalewać tego od środka jakąkolwiek żywicą czy silikonem. Nie można śruby trzymającej płetwę skręcić na mocno, bo płetwa musi mieć luz obrotowy, by ją swobodnie podnosić linką, a opuszczać grawitacyjnie, a z drugiej strony dość ciasno, by siły boczne (to z ich powodu ona tam jest!) nie trzepotały nią zbyt luźno na osi. Miejsce jest newralgiczne, bo w komorze wodoszczelnej. Nawet nie zauważysz, gdy dziura się rozszczelni i dostanie się tam mnóstwo wody. Czym to grozi, wiesz zapewne sam.

Zrobisz, jak uważasz, ale ze względu na to, co pokazałeś na zdjęciu, ja zdecydowanie odradzam montowanie w tym kajaku płetwy, choćby nawet oryginalnej z Rotomod.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10780
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaki kajak turystyczny do celów... własnych?

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 23 lis 2017, 13:45

A tak przy okazji...
Ja właśnie zamierzam sprzedać moje Solo Lux-Sandwich Rotomod...
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10780
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Kajak turystyczny do celów... własnych

Postprzez Zygmunt Skibicki » N, 22 kwi 2018, 21:03

Jurek napisał(a):Czytam to forum od jakiegoś czasu ale dopiero teraz zdecydowałem się zarejestrować i coś skrobnąć.
Znalazłem w tym wątku opinie o kajaku Perception Carolina i chcę się z Wami podzielić moimi wrażeniami.
Posiadam taki kajak od kilku lat i uważam go za idealny (oczywiście dla mnie)
Kajak jest genialny na "autostrady" typu Pilica, Wda czy Brda itp.
Zapakować do niego można sporo sprzętu, bardzo stabilny i dosyć szybki.
Dobrze sprawuje się też na trudniejszych rzeczkach takich jak Radunia, Łupawa czy jej dopływ Bukowina (oj się działo, jako że kajak ma ponad 4,5 metra niektóre zakręty na trzy razy robiłem).
Pływałem w zeszłym roku tym kajakiem na Drawie i Myśli. Rok wcześniej popływaliśmy na Obrze.
Jedyny mankament w tym kajaku to przednia komora, nie da się schować przy niskich przeszkodach, nogi mam za długie a chirurg się nie podejmie zredukować do odpowiednich wymiarów
Nie jestem jakimś młodocianym mięśniakiem ale mam 60+ latek i dobrze widoczny mięsień piwny, ale dałem radę bez zawału czy reanimacji.

Na zbyt długie nogi i trudności z chowaniem się pod przednim pokładem to ja znam tylko jedną radę: Prijon Cruiser 430...!!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10780
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaki kajak turystyczny do celów... własnych?

Postprzez Jurek » Śr, 25 kwi 2018, 16:28

Masz oczywiście racje co do wymiany kajaka, ale taniej i szybciej będzie wywalenie przedniej przegrody ( i tak nie pływam już z klamotami :biggrin: ) i po kłopocie
Jurek
 
Posty: 2
Dołączył(a): So, 30 maja 2015, 14:06

Re: Jaki kajak turystyczny do celów... własnych?

Postprzez Zygmunt Skibicki » Śr, 25 kwi 2018, 16:34

Jurek napisał(a):...taniej i szybciej będzie wywalenie przedniej przegrody ( i tak nie pływam już z klamotami :biggrin: ) i po kłopocie

Każdy może zawsze zrobić tak, jak sam uzna za stosowne i póki to wyłącznie jego dotyczy... nic nikomu do tego.
Nam tu chodzi wyłącznie o uświadomienie: jakie mogą być skutki podejmowanych decyzji?
Ponieważ przegrody komór wkleja się zazwyczaj silikonem, ja bym przed całą robotą zaopatrzył się w porządny rozpuszczalnik do starych silikonów. Powinny być dostępne w marketach budowlanych...
Powodzenia...!!
Mundek
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10780
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaki kajak turystyczny do celów... własnych?

Postprzez Ar2ur » N, 29 kwi 2018, 12:53

Witam wszystkich:)
Na początek od razu napomnę że jestem zielony w temacie. Będą ostatnio nad jeziorkiem wpadłem na pomysł zakupienia kajaka pneumatycznego dla mnie i mojej narzeczonej:)
Budżet raczej w okolicy tysiąca PLN bo chyba nie ma co sę rzucać na początku żeby wywalić więcej kapusty.
Poszukałem i znalazłem w sumie dwie oferty:
1) AQUA MARINA Kayak Betta HM-K0 Double - kajak 4m posiadający jak i cały zestaw w cenie jest tylko kamizelek brakuje,
2) KAJAK PNEUMATYCZNY 1/2 OSOBOWY ITIWIT 2 TRIBORD - kajaczek nie raz wspominany, akurat jest dostępny w sklepie w mojej miejscowości. Licząc ten kajak i reszcze rynsztunku to wyjdzie około 1300zł.

Dodam ze bardziej nas interesuje pływanie po naszych rodzimych jeziorkach zalewach.
Pozdrawiam
Ar2ur
 

Re: Jaki kajak turystyczny do celów... własnych?

Postprzez Zygmunt Skibicki » Pn, 30 kwi 2018, 14:48

Ar2ur napisał(a):Witam wszystkich:)
Na początek od razu napomnę że jestem zielony w temacie. Będą ostatnio nad jeziorkiem wpadłem na pomysł zakupienia kajaka pneumatycznego dla mnie i mojej narzeczonej:)
Budżet raczej w okolicy tysiąca PLN bo chyba nie ma co sę rzucać na początku żeby wywalić więcej kapusty.
Poszukałem i znalazłem w sumie dwie oferty:
1) AQUA MARINA Kayak Betta HM-K0 Double - kajak 4m posiadający jak i cały zestaw w cenie jest tylko kamizelek brakuje,
2) KAJAK PNEUMATYCZNY 1/2 OSOBOWY ITIWIT 2 TRIBORD - kajaczek nie raz wspominany, akurat jest dostępny w sklepie w mojej miejscowości. Licząc ten kajak i reszcze rynsztunku to wyjdzie około 1300zł.


Witamy Cię Serdecznie...!!
Życzymy Powodzenia i Wielu Przyjemności...!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10780
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia strona

Powrót do Kajaki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

cron