Dieta

Turystycznie, rekreacyjnie, odchudzająco, leczniczo i pod każdą inną postacią...

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Dieta

Postprzez porres » Cz, 24 wrz 2009, 19:08

*
Chciałam się zapytać czy w marszach z kijkami powinno się/należałoby utrzymać jakąś dietę. A tak w ogóle czy mógłby Mundek napisac parę słów na temat diety co jeść czego nie jeść . Może pytanie banalne ale myślę że może być przydatne. W każdym razie dla mnie na pewno. :biggrin:
porres
 
Posty: 30
Dołączył(a): Pn, 8 wrz 2008, 17:14

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 24 wrz 2009, 22:02

O, kurcze!
Jasne, że jakoś tam się odżywiam, może nawet rozsądnie, ale żeby nazwać to jakąś konkretną dietą, czyli określonymi zasadami doboru jakości i ilości posiłków w celu osiągnięcia jakiegoś celu zdrowotnego, to była by wielka przesada.
Ja po prostu jem wszystko w ilościach zaspokajających głód z może jedną tylko uwagą, by nie odżywiać się monotonnie. Unikam przy tym przechemizowanej żywności, a z zawodu jestem akurat technologiem chemikiem spożywczym... Trochę o tym piszę w innym miejscu.
O odżywianiu się - viewtopic.php?f=17&t=1806
Do tego dużo ruchu -> patrz wątek Kijowe życie. I to wszystko!

Obawiam się, że do poważnego tekstu o diecie, pytanie jeszcze: co ta dieta miała by dać, potrzebny byłby jakiś dobry fizjolog. Ja za mało na ten temat wiem.

Kilka osób, które zachęciłem do "kijkowania" także poważnie podniosło swą wydolność, a obniżyło tuszę. Przy tym okazało się, że znacznie spadł nam także poziom cukru we krwi. Piszę o tym w książce Marsze z kijkami
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10890
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Marsze z kijkami

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość