Regulacja długości kijków

Turystycznie, rekreacyjnie, odchudzająco, leczniczo i pod każdą inną postacią...

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Regulacja długości kijków

Postprzez wiatraczek » Pt, 10 lip 2009, 22:38

*
Właśnie mam zamiar zaprzyjaźnić się z kijkami :). Przeczytałam sporo, zebrałam wiele potrzebnych informacji. Jedyne czego nie znalazłam (być może słabo szukałam) to tego jak ustawiać poszczególne elementy kijków. Chodzi mi o regulowanie długości obu ruchomych części. Według mnie ta rurka na samym dole powinna być najkrótsza, bo jest chyba najdelikatniejsza, a ta środkowa trochę dłuższa. Natomiast przejrzałam film instruktażowy i tam akurat ta część dolna wydawała mi się być najdłuższa.
Jak to powinno być prawidłowo, czy długość poszczególnych części ma jakieś większe znaczenie, czy tylko wystarczy dopasować odpowiednio długość do osoby nie przejmując się długością poszczególnych części.


w.
wiatraczek
 
Posty: 1
Dołączył(a): Pt, 10 lip 2009, 22:24

Postprzez Zygmunt Skibicki » So, 11 lip 2009, 16:16

Z punktu widzenia wytrzymałości materiału rurek najkorzystniej jest wysuwać każdą część mniej więcej jednakowo - także w kijkach czteroczęściowych!
Kijki posiadające na dolnych i środkowych częściach "numerki" rozkłada się dużo wygodniej - wystarczy blokować obydwa elementy na tej samej liczbie skali i po problemie.
Niektórzy producenci na dolnych elementach zaznaczają jedynie maksymalne wysunięcie i sugerują tym samym, że tak właśnie powinno się wysuwać ten element, ale to na pewno jest gorsze rozwiązanie ze względów wytrzymałościowych.
Biorąc pod uwagę jedynie sugestie samych producentów - zwłaszcza kijków najtańszych - wystarczy nie przekraczać tak zwanych maksymalnych wysunięć elementów - wszystko "pomiędzy" jest dopuszczalne...

Mam kilka par kijków - także takie taniutkie z Allegro i poza tym, że nie mają grotów widiowych, wcale nie są gorsze do marszów nizinnych od tych z dużo "wyższej" półki. No, może są trochę za ciężkie, ale sam chciałem sprawdzić, jak się będzie chodziło na "teleskopach"...

Uwaga! Kilki czteroelementowe są po złożeniu tylko odrobinę krótsze od trójelementowych, ale za to dużo cięższe, co wcale nie daje większej wytrzymałości, a sporo większą awaryjność! Odradzam!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10889
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Marsze z kijkami

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron