Rakiety śnieżne

... czyli białe szaleństwo bez... lomotu szpanu, tłoku, fajansu, amoku i... herbaty z prądem

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Rakiety śnieżne

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 23 lut 2006, 17:37

Ten wątek w całości jest w innym miejscu => http://turystyka.skibicki.pl/forum/viewtopic.php?t=66
Ostatnio edytowano Wt, 2 sty 2007, 00:27 przez Zygmunt Skibicki, łącznie edytowano 3 razy
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10918
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Postprzez dracono » Cz, 12 paź 2006, 09:41

Wygrzebane z sieci:

How to Make Snowshoes (Jak samemu zrobić rakiety)
http://www.inquiry.net/outdoor/winter/g ... /index.htm [ang]
dracono
 
Posty: 125
Dołączył(a): Wt, 15 mar 2005, 12:28

Po Betlejemskim Światełku Pokoju -

Postprzez Zygmunt Skibicki » So, 30 gru 2006, 13:21

Nieco o "rakietowaniu" jest w naszym filmiku - http://media.chojnice.pl/count.php?id=338&download=1
Sporo o rakietach i nartach biegowych jest w audycji - http://skibicki.pl/mp3/stn.m3u
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10918
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Rakiety śnieżne

Postprzez Zygmunt Skibicki » Pt, 27 kwi 2018, 09:13

Powiem tak: gdyby od początku moich peregrynacji śnieżnych było mnie stać na najprostsze choćby rakiety, to kto wie... czy w ogóle bym spróbował nart?
Bo tak zwana trzecia, ta nie wypowiadana do kamer prawda ks. prof. Józefa Tischnera sprowadza się do bardzo prostej refleksji, której też doświadczyłem:
po wielu latach od działań nie żałuje się tego, co się zrobiło, choćby "dostało się po łapach", a jedynie tego żal... czego się nie spróbowało w ogóle!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10918
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Narty bez wyciągów...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości