Eksperyment z dłońmi...

O butach turystycznych wszystko... prawie

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Eksperyment z dłońmi...

Postprzez Zygmunt Skibicki » Pt, 22 maja 2009, 10:35

Dość często muszę w różnych miejscach, z racji rozmów o dobieraniu butów górskich, wracać to tematu dość prostego eksperymentu, który kiedyś zrobiłem, więc go tu jeszcze raz opiszę:

Powiedzmy, że znajdujemy się w dużej auli uczelnianej i siedzi tam około pięciuset osób płci obojga.
Poprośmy, by wszyscy unieśli otwarte dłonie. Już na pierwszy rzut oka widać, że różnorodność kształtów jest ogromna.
Podzielmy teraz całe audytorium na męską i damską część, na przykład: Panie na prawo, Panowie na lewo.
Niech każdy zmierzy linijką długość swej dłoni od nasady aż po najdłuższy palec i podzielmy obie grupy na podgrupy "centymetrowe", na przykład najkrótsze przy tablicy...
Teraz niech każdy zmierzy jedynie szerokość dłoni u nasady palców - w podgrupach niech się ustawią od najwęższej dłoni przy przejściu środkowym.
Kolejne pomiary to grubość dłoni, grubość kciuka, obwód nadgarstka itd...
Czy może się tak zdarzyć, że trafią się nieomal identyczne wielkości i kształty dłoni wśród kobiet i mężczyzn? Oczywiście, że się znajdą!
Widział ktoś może odlew dłoni Chopina...?

Zapewniam wszystkich, że dokładnie taką samą mnogość stanowią kształty stóp - antropolodzy twierdzą, że różnorodność jest jeszcze większa. Można to sprawdzić w dużej grupie ludzi na przykład na plaży. Sprawdziłem i potwierdzam.

Gdy sobie teraz uzmysłowimy, że powszechnie przyjęło się dobieranie butów jedynie pod względem długości wkładki, to jasnym jest, że tylko tym się posługując, sami skazujemy się na potworne katusze na długich, męczących szlakach pieszych, gdzie nasze stopy obciążamy nie tylko sobą, ale jeszcze i zawsze za ciężkim plecakiem, a szlak wcale nie jest równy i gładki...

Wniosek dla turystów pieszych jest oczywisty - buty należy przymierzać, przymierzać i jeszcze raz przymierzać, aż się trafi ta jedyna para, która od razu pasuje idealnie.
A że może się tak trafić, że facet dopasuje sobie buty przeznaczone przez producenta dla kobiet, albo na odwrót, to co? Chrzanić to! Buty mają pasować i... fertig!
Uparci miłośnicy najnowszych trendów, design'u oraz "uroczej" kolorystyki zbyt często mają na szlakach skwaszone miny.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10626
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Powrót do Buty turystyczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości