Kto ma być inteligentny: wędrowiec czy mapa?

Zapytania, porady oraz pogaduchy wszelakie...

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Kto ma być inteligentny: wędrowiec czy mapa?

Postprzez TakiJeden » Pt, 11 sty 2013, 16:17

Rozmowa z moim bratankiem (17):
Jędrek: Z węzła Wysockiego (w Warszawie, na Bródnie) nie sposób wydostać się na piechotę...
Ja: Oczywiście, że można, wielokrotnie to robiłem, trzeba tylko znaleźć odpowiednie schodki...
Jędrek: Tam jest ich tyle, że się gubię...
Ja: Zdaje się, że potrzebna ci jest dodatkowa lekcja orientacji w terenie...
Jędrek: Żadnej lekcji nie potrzebuję, mam smartfona (z GPS, dostępem do googlemaps etc.), tylko mi się popsuł...

Moje wnioski:
1. (tradycyjny): "Ta dzisiejsza młodzież..."
2. Inteligentna mapa ogłupia wędrowca.
3. To mapa powinna być głupia, a wędrowiec inteligentny!

PS. w dniu pisania tego postu zdjęcie z googla do którego odsyła link jest mocno przestarzałe (poprzednia faza przebudowy), ale generalny układ wiaduktów i schodów w węźle jest +- niezmienny.
TakiJeden
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Pn, 9 sty 2006, 15:40

Re: Kto ma być inteligentny: wędrowiec czy mapa?

Postprzez Zygmunt Skibicki » Pt, 11 sty 2013, 16:22

Strach pomyśleć, co by było, gdyby tak szukał drogi w swym smartfonie gdzieś o kilka kroków od bardziej zawiłej, a mniej wydeptanej ścieżki tatrzańskiej, albo i na niej... we mgle?

A tak przy okazji...
Każdy bez wyjątku oficer nawigacyjny marynarki morskiej od jachtowej przez handlową po wojenną zawsze w czasie rejsu mieć aktualne papierowe mapy akwenów całego rejsu oraz... sekstant, oraz umieć się nimi posługiwać zarówno w pionie jak i w poziomie! I to niezależnie od tego, że cała elektroniczna i jak najbardziej inteligentna nawigacja satelitarna bez przerwy pokazuje mu z wielką precyzją pozycję jednostki na wielkich ekranach.

P.S.: Ja to myślę, że ten bratanek po prostu przyszedł do Ciebie, byś mu zasposorował nowego smatfona. :biggrin:

Jeszcze jedno...
Bardzo blisko tego węzła mieszka moja córka i radzi sobie bez..."wygibasów". Ja zresztą także...
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10924
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Kto ma być inteligentny: wędrowiec czy mapa?

Postprzez TakiJeden » Pt, 11 sty 2013, 19:09

Zygmunt Skibicki napisał(a):P.S.: Ja to myślę, że ten bratanek po prostu przyszedł do Ciebie, byś mu zasposorował nowego smatfona. :biggrin:

Tak źle nie jest, on dobrze wie, że na żaden sponsoring ode mnie liczyć nie może. Sprawa zresztą wynikła po przeczytaniu informacji prasowej o objęciu Trasy Toruńskiej mytem, które będzie musiała płacić też komunikacja miejska... Ja coś na ten temat, a wtedy Jędrek swoją uwagę o węźle Wysockiego (z którego ktoś go zabierał autem na podstawie wcześniejszej umowy). Ale do rzeczy: jeśli chłopak niegłupi, do tego aktywny turystycznie (w ostatnich latach bardziej niż stryj) -- co prawda głównie "pod kierownictwem", w nawigacji polega na gadżetach (nb. na ogół wciąż jeszcze słabo oprogramowanych jeśli idzie o trasy piesze) i w dziedzinie szukania drogi popada w kompletne lenistwo intelektualne (tu czysto teoretycznie, skoro w praktyce znaleźć drogi wyjścia z tego węzła nie musiał, a jego bytność tamże ograniczała się do przystanku autobusowego) no to...
Zygmunt Skibicki napisał(a):Strach pomyśleć, co by było, gdyby tak szukał drogi w swym smartfonie gdzieś o kilka kroków od bardziej zawiłej, a mniej wydeptanej ścieżki tatrzańskiej, albo i na niej... we mgle?
-- właśnie.
TakiJeden
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Pn, 9 sty 2006, 15:40


Powrót do Sprawy techniczne i wszelka paplanina...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron