Wędrówki plażami - beachwalking

... czyli lekko i daleko stąpać w nielekkich butach

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez Zygmunt Skibicki » N, 12 mar 2017, 20:14

kolek102 napisał(a):Nikt nie może zabronić ci spać na plaży

Jasne, że nie może zabronić, ale co godzinę budzić i sprawdzać dokumenty tożsamości mogą patrole pograniczne i od Stegny na wschód to robią!
kolek102 napisał(a):Możesz rozłożyć karimatę możesz być w śpiworze możesz owinąć się w plandekę 2x3 m z castoramy hahah
Nie możesz rozbić namiotu gdyż jest to już biwakowanie
Taka plandeka jest niezastąpiona na wielodniowe wycieczki plażowe parawan ,podłoga, zabezpieczenie wejścia do przebieralni podczas nagłych ulew

Daj Boże zdrowie!
Takie coś to może jednak nad cieplejszymi morzami i mniej... ulewnymi.
Nasz krajowy deszcz na plaży...? Koszmar! Żadna płachta nie ochroni przed kompletnym przemoczeniem i telepką z zimna.
Tylko namiot i to z tropikiem oraz wysoko zaimpregnowanymi ściankami!
kolek102 napisał(a):Osobiście nie polecam wielodniowych wypraw plażą jest nudnie i monotonnie. Krajobrazy przepiękne ale zmieniają się co 6-10 km, odległości dobre na motocykl
Jednym zdaniem mało dynamicznie.

Dynamika i to wcale nie pejzażowa nawet gwałtownie rosnąca na pewno będzie... tak circa od Karwii na wschód. Tyle tylko, że ja serdecznie takich atrakcji odradzam i akurat tu, ale tylko tu zgadzamy się całkowicie.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10903
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez kolek102 » Pn, 13 mar 2017, 19:39

Trochę cie poniosło z impregnowanym namiotem :biggrin:
Tak jak pisałem w zupełności sprawdza się plandeka, odpowiednio ułożona zapewnia pełny komfort i ochronę przed deszczem . Szli razem zemną dwaj 15sto latkowie przeżyli i byli szczęśliwi :biggrin:
ps
kolek102
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn, 13 lut 2017, 19:33

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez Zygmunt Skibicki » Pn, 13 mar 2017, 19:59

kolek102 napisał(a):Trochę cie poniosło z impregnowanym namiotem

Cholera, żeby tak chciało niekoniecznie mnie, ale chociaż wszystkie moje graty... ponosić!
Ale poważnie...
Nie mówiłem o impregnowanym namiocie, bo namiotów bez impregnacji to raczej w turystyce się nie używa...
Ja pisałem o wysoko impregnowanych ściankach, czyli o podłodze wysoko wychodzącej na ścianki, bo inaczej mokry piach przemoczy wszystko.
Jasne, że można różnie! Tuż za wydmami hamak między drzewami i poncho po przekątnej rozpięte nad nim też wystarczy. I jest to zdecydowanie lepszy pomysł niż ta... płachta na plaży.
Tylko... po co?
Cały pomysł z wędrówką plażami jest moim zdaniem... taki sobie. Ja przynajmniej wolę zupełnie inne, mniej zatumulcone szlaki.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10903
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez rigo » Cz, 1 cze 2017, 11:52

w zeszłym roku zrobiłem sobie z dziewczyną "spacer" z miejskiej plaży we Władysławowie do Rozewia (okolice latarni) z wejściem na górę i spowrotem (mierząc trasę Google Mapsami ok. 11 km w obie strony), wycieczka była zupełnie spontaniczna ze sportowym obuwiem w plecakach, wodą i czymś do przekąszenia po drodzenia (czyli bez obciążenia raczej)
całą trasę pokonaliśmy boso, ale w okolicach Rozewia plaża była kamienista i szło się już baardzo ciężko - co polecilibyście na tego typu "podłoże"? gumowe buty do wody, z tego co wiem "must have" w Chorwacji (gdzie JESZCZE! nie byłem :) )? adidasów było nam szkoda, bo jednak ciągle staraliśmy się iść przy samej wodzie lub lekko w niej brodząc

swoją drogą mogę polecić tą trasę :) na chwile samotności zdecydowanie nie ma co liczyć, bo prawie na całej długości co kilkaset metrów są wejścia na plażę a rejon jest turystycznie baardzo popularny, jednak widoki bardzo zróżnicowane, w tym skarpy z wydrążonymi gniazdami na wysokości Cetniewa (? jeżeli się nie mylę)
rigo
 
Posty: 2
Dołączył(a): Śr, 31 maja 2017, 20:31

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 1 cze 2017, 12:14

rigo napisał(a):...co polecilibyście na tego typu "podłoże"? gumowe buty do wody /-/? adidasów było nam szkoda...

Witamy Cię Serdecznie!
Mnie się zdarza tam łazić...
Brodziaki odradzam - ślizgają się na mokrych głazach!
Zdecydowanie polecam sandały z zakrytymi palcami - na przykład takie.
Ja w takich całe lato chodzę po mieście, używam jako głównych butów na wyjazdach zagranicznych tu są relacje z fotkami, łażę po kamienistych plażach (także w rejonie Rozewia), brodzę na spływach kajakowych, chodzę po Tatrach (nowicjuszom tego akurat bym nie polecał!), jeżdżę samochodem...

No właściwie to całe lato w nich opękam i... ta sama para służy mi już siódmy rok!
Kupiliśmy jednocześnie z synem i jego też jeszcze dobrze służą...

Jaka to firma?
Takie tu są obyczaje,
Że się tego nie... podaje!

Ale... jak się w Google wpisze sandały trekkingowe z zakrytymi palcami, to... powiedzą.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10903
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez rigo » Cz, 1 cze 2017, 12:59

dziękuję za odpowiedź :) i powitanie :)
dokładnie brodziaki miałem na myśli, tylko w okolicach Rozewia nie ma kamyczków a właśnie bardzo duże kamienie i wręcz głazy - stąd wątpliwości
czyli jak dobrze rozumiem, w takich sandałach podeszwa jest mniej podatna na poślizg :)
rigo
 
Posty: 2
Dołączył(a): Śr, 31 maja 2017, 20:31

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 1 cze 2017, 14:14

rigo napisał(a):dokładnie brodziaki miałem na myśli, tylko w okolicach Rozewia nie ma kamyczków a właśnie bardzo duże kamienie i wręcz głazy - stąd wątpliwości

No przecież o tym właśnie mówię!
Napisałem:
Brodziaki odradzam - ślizgają się na mokrych głazach!

rigo napisał(a):czyli jak dobrze rozumiem, w takich sandałach podeszwa jest mniej podatna na poślizg :)

Dokładnie! A do tego te sandały bardzo dobrze chronią palce.
Na odsłoniętą piętę trzeba uważać samemu.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10903
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź


Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez Zygmunt Skibicki » So, 2 lut 2019, 23:23

lidia39 napisał(a):A co powiedzie na hiszpańskie plaże:)
https://lubiehiszpanie.pl/najpiekniejsze-hiszpanskie-plaze-top5

Pomysł jest ciekawy, ale dość ryzykowny. Znam plaże Hiszpanii i to prawie w każdym jej rejonie morskim...
Od strony Atlantyku i Zatoki Biskajskiej są bardzo silne i duże pływy, że o sztormach nie wspomnę. Lepiej tam namiotów na plażach nie ustawiać.

Plaża w Gijon
[ img ]
Miejska plaża w Chichon (Asturia). Warto zwrócić uwagę na ciemny zarys na murze otaczającym plażę...

Ta sama plaża dwie godziny później.
[ img ]

Z drugiej jednak strony... Od San Sebastian do Gijon plażami i ich bliskimi okolicami ciągnie się jeden ze szlaków św. Jakuba, tak zwana północna odnoga szlaku francuskiego. Jest tam sporo alberg - schronisk dla pielgrzymów. Trzeba tylko zaopatrzyć się w paszport pielgrzyma (credencial del peregrino) i z tanimi, porządnymi noclegami, a także posiłkami problemów praktycznie nie ma.

[ img ]

Ważna uwaga: wiele plaż hiszpańskich jest stosunkowo wąskich, a za nimi znajdują się czasami bardzo wysokie i nieprzystępne klify. Poruszanie się w takim terenie bywa trudne, a przypływy szybko zamykają i zalewają jedyne dostępne miejsca. Zawsze warto mieć i rozumieć tabelę miejscowych pływów...
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10903
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez margo » Wt, 26 mar 2019, 10:28

Osobiście uwielbiam spacery brzegiem morza. Za każdym razem ja jestem nad Bałtykiem, to spaceruję i zwykle robię trasę od Gdańska do Gdyni, jednak to w ciągu dnia. Nigdy nie myślałam o tym, by udać się na dłuższą "wycieczkę" ze spaniem, ale pomysł jak najbardziej brzmi świetnie.
margo
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pn, 25 mar 2019, 20:19

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez Zygmunt Skibicki » Wt, 26 mar 2019, 11:35

Może świetnie ten pomysł brzmi, ale de facto jest bardzo niemądry, by nie rzec... durny.
Sam zdeptałem wielokrotnie w każdą stronę plaże między Mikoszewem a Krynicą Morską, a nawet Piaskami, ale też wyłącznie za dnia... Biwakowanie oraz uruchamianie kuchenek turystycznych na plażach lub w bezpośredniej ich bliskości, to osobiste proszenie się o poważne kłopoty. Bym nie pisał tego, gdyby nie informacje od wielu napalonych na takie wyprawy.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10903
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez margo » Wt, 26 mar 2019, 14:39

Muszę przyznać Panu rację. Jak dłużej się nad tym zastanowić, to można tylko ściągnąć na siebie kłopoty. Dlatego chyba pozostanę przy spacerach za dnia, nocowanie na plaży pozostawiam tym bardziej odważnym lub skrajnie nieodpowiedzialnym.
margo
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pn, 25 mar 2019, 20:19

Re: Wędrówki plażami - beachwalking

Postprzez Zygmunt Skibicki » Wt, 26 mar 2019, 15:28

Wystarczy ten wątek przeczytać od początku (nie jest długi!) by mieć pełną świadomość, czym się różnią biwaki w rejonach obleganych przez tłumy od miejsc, gdzie raczej trudno o rechot miłośników dyskotek.

Wszechpotężny rynek polega na tym, że sprzedawcy mają towary oraz świadczą usługi, by zarobić, a kupujący mają ciężką pracą zarobione pieniądze i za wydanie ich oczekują swojego zadowolenia. Jeśli robisz tak jak robi większość innych, to zadowolony z tego będzie na pewno... sprzedawca. Zadowolenie kupującego ma szanse zaistnieć dopiero wtedy, gdy ten wie i rozumie znacznie więcej niż wmawia mu sprzedawca.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10903
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia strona

Powrót do Pieszo...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości