Strona skibicki.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji funkcjonowania.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w swojej przeglądarce.

Recenzje sprzętu... tak zwane Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: Zygmunt Skibicki   
20.08.2012.
Na bardzo wielu forach trwają dyskusje o konkretnych modelach konkretnych producentów sprzętu...
Niby pomocne, bo przecież potencjalni nabywcy chcą się dowiedzieć czegoś od użytkowników, a nie tylko od wciskających im towar sprzedawców.
Wszystko by było w porządku, gdyby za konkretnymi opiniami stali konkretni opiniodawcy z imieniem, nazwiskiem i adresem, czyli pełną tożsamością.
Tak jednak nie jest!
Internet jest bodaj najdoskonalszym sposobem bezkarnego robienia innym gówna z mózgu, bo... bezimiennie, zza nicku!
 
Jak to działa?
A, bardzo prosto!
Jakiś Tik-Tak pisze:
Kupiłem kurtkę modek Fiks-Foks, producenta Fiks-Śmiks, używam jej już rok i jestem bardzo zadowolony!
Mam prawo tak napisać, bo zapłaciłem za nią moimi pieniędzmi i wobec tego przysługuje mi moralne prawo wyrażania o niej opinii! I będę tego bronił jak niepodległości!
 
A gu...zik!
Szanowny opiniodawco, recenzencie, czy jak cię tam jeszcze nazwać...
Procederem umieszczania na forach intrnetowych takich  opinii zajmują się teraz prawie wyłącznie płatni spamerzy, których producent, dystrybutor, albo i sam sklep wynajmują, bo to jest tańsze niż fizyczne wysyłanie na przykład rzeczonej kurtki czy butów do użytkowania do kilku czasopism branżowych i zapłacenie za zamieszczenie tam od dawna mało już rzetelnych "recenzji"!
Są i tacy "przebierańcy", że najpierw piszą błagalny post o opinię, a za chwilę z innego IP i pod innym nickiem odpowiadają, że... och i ach...!
Albo, że nie ten, a zupełnie inny będzie najlepszy pod słońcem!
 
Dość tego!
Ponieważ dobrze znamy, zarówno ja jak i kilkoro innych użytkowników tego forum te "numerki": opinie, recenzje, czy porady takie będą tu ostro moderowane i... kropka. Nie mówię, że od razu usuwane, ale z pewnością mocno obserwowane i w miarę potrzeby moderowane.
 
Co ma zrobić zainteresowany, by uzyskać jakąś opinię i sprzęcie, który go interesuje?
Po pierwsze - może się o taką opinię zwrócić do tutejszych userów na priv...
Jak trochę poczyta mocno rozbudowane tu wątki, szybko się zorientuje, do kogo pisać o poradę?
A jak nie ma takiego rozeznania i po prostu walnie krótki post z prośbą o zdanie innych...?
To ci inni, już tu obeznani ze zwyczajami mogą mu odpowiedzieć na priv.
Chyba wystarczy... nie?
 
Jeszcze jedno...
Kto ma na to ochotę, może mnie nazywać tyranem, depotą, czy niedzisiejszym ortodoksyjnym wrogiem szalbierstwa...
OK! Proszę bardzo, ale może lepszy skutek to odniesie dla nich i ich "sprawy", gdy takie opinie będą o mnie roznosić po innych forach turystycznych.
Wszak tutejsi i tak moje nartowy dobrze znają...
 
Zygmunt Skibicki
Ja moje teksty zawsze podpisuję własnym imieniem i nazwiskiem.
Zmieniony ( 24.10.2012. )
 
« poprzedni   następny »